|
Albert Einstein Jak to się zaczęło...
Dawno ...nawet bardzo dawno temu... w bliskiej galaktyce.. ktoś kogo dzisiaj nawet najstarsi Indianie nie pamiętają wręczył Jackowi książkę. Co to była za literatura. Fjuuu!!! Wydana była chyba w jakiejś piwnicy metodą chałupniczo - manufakturową. Autor i tytuł tego dzieła niech póki co tajemnicą zostanie bo przecież nie chcesz wiedzieć.:)). Wpływ owej książki i jej zawartość na bardzo młodego wtedy Jacka był taki, że do dzisiaj ten zadaje sobie pytania: ...Co tam jeszcze może być ? ...Co tam takiego jest czego jeszcze nie widzę ? ...Jak mogę się tam dostać i kiedy tam będę? Lata osiemdziesiąte i ich początek nie charakteryzowały się wielkim wyborem literatury czy jakichkolwiek materiałów z szeroko rozumianego rozwoju osobistego. Było tego tyle co przysłowiowy "kot napłakał". Jak gdzieś z jakiegoś dziwnego obiegu sobie sam człowiek nie załatwił lub coś przez tzw. "przypadek' w ręce nie wpadło to nie było. Ma się rozumieć, że tajemniczo brzmiące słowo "internet" znało niewielu, a przeciętny człowiek by się zapewne zastanawiał czy go ktoś przypadkiem nie obraża.
Jacek dorastał. W końcu wyrósł na "pięknego" i niesfornego (żona mi to podpowiedziała i nie wiem o co jej chodzi..:).) młodzieńca. Pytania ciągle były i pojawiać się zaczęły nowe. Literatura z zakresu rozwoju osobistego powoli wychodziła "z podziemia" było coraz lepiej. Wtedy to co postanowił młody człowiek to zrobił i ...Jacek został pilotem wojskowym, spełniając tym samym marzenie z dzieciństwa że będzie latał myśliwcem. No i latał. I wysoko i bardzo nisko, od prędkości takich żeby samolot się w powietrzu jeszcze trzymał do kilkukrotnego przekroczenia bariery dźwięku. W powietrzu walczył, z powietrza strzelał i bombardował, kręcił różne "kwargle", był instruktorem i oblatywaczem. Fajnie było z tym że się skończyło. Jacek pożegnał się z mundurem na stałe. Dzisiaj na emeryturze ma bardzo dużo czasu by rozwijać swoje pasje związane z rozwojem osobistym i pomaganiem ludziom. Prowadzi własną firmę szkoleniową, Ma wspaniałą żonę i dwójkę dzieci.
U kogo i czego się uczył z zakresu samorozwoju osobistego
To po krótce o nauczycielach od których ma "oficjalne kwity" i certyfikaty. Był i szkolił się jeszcze w wielu innych dziedzinach. Poza tym z innych "kółek zainteresowań" Jacka można powiedzieć, że posiada licencje samolotową zawodową (CPL), patent żeglarza jachtowego, patent sternika motorowodnego, uprawia windsurfing i kitesurfing, interesuje się akwarystyką morską.
Więcej zdjęć w dziale Galeria.
|

O Jacku
